Budowa Wolskiego Centrum Kultury

Budowa nowej siedziby Wolskiego Centrum Kultury miała być jedną z największych inwestycji dzielnicowych w tej kadencji samorządu. Niestety relizacja inwestycji nie jest mocną stroną Zarządu Dzelnicy i zapowiadane na 2018 rok zakończenie budowy wcale się nie zaczęło. Początkowo planowano zlokalizować obiekt przy ulicy Sokołowskiej, jednak porzucono tą koncepcję, jako jeden z powodów wskazując roszczenia reprywatyzacyjne, które pojawiły się do tego gruntu. Potem wybór padł na działkę przy ulicy Elekcyjnej w Parku Szymańskiego. Ta lokalizacja, mimo, że zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego budzi sprzeciw części mieszkańców i stowarzyszeń. Postanowiłem zapytać się kiedy do Urzędu Miasta wpłynęły wnioski z roszczeniami zwroty nieruchomości przy Sokołowskiej.

Moje zapytanie i odpowiedź w sprawie roszczeń do nieruchomości przy Sokołowskiej

W skład dwóch działek: 87/1 i 87/2, na któych planowano budowę WCK, wchodziło kiedyś 11 nieruchomości hiptecznych, które zostały znacjonalizowane dekretem Bieruta. Do 4  nich złożono wnioski o ustanowienie użytkowania wieczystego. Nie są to jednak sprawy nowe, które mogły zaskoczyć Zarząd Dzielnicy i utrudnić planowanie budowy Wolskiego Centrum Kultury. Wnioski złożono bowiem w 1948 roku. Część z nich wciąż jest w toku jak np. wniosek dotyczący części działki 87/2 (Emfiteutyczna Kolonia we Wsi Wola 85/4). Biuro Spraw Dekretowych ustala obecnie krąg osób, które mogą występować w tej sprawie w charakterze strony. Nieprawdą jest zatem informacja, ktorą opublikowano na stronach Urzędu Dzielnicy Wola, że zmieniono lokalizację z Sokołowskiej na Elekcyjną bo do gruntu pojawiły się roszczenia. Roszczenia były od dawna, a budowa WCK jest kolejną źle przygotowaną inwestycją przez Zarząd Dzielnicy Wola.

Komentowanie jest wyłączone