Porządek na Krępowieckiego

Niedawno spotkałem panią, która dokarmiała koty żyjące w domku za stacją benzynową między ulicami Mroczną, a Tadeusza Krępowieckiego. Wspólnie ponarzekaliśmy na walające się wokoło śmiecie. Oznajmiłem jej, że zajmę się tym problemem. W interpelacji poprosiłem o uprzątnięcie terenu. Teraz kotom jest czyściej.

Treść mojej interpelacji

Komentowanie jest wyłączone