Skwer na Odolanach tematem Komisji Sportu, Rekreacji i Ochrony Środowiska

Wczoraj na posiedzeniu Komisji Sportu, Rekreacji i Ochrony Środowiska zostały omówione dwa punkty, których byłem inicjatorem. Pierwszy z nich dotyczył komputerów i oprogramowania, które Wydział Ochrony Środowiska zakupił za 120 000 zł jesienią zeszłego roku. Oprogramowanie ma służyć inwentaryzacji drzew i krzewów, ułatwiać naliczanie kar za ich usunięcie i być źródłem informacji o wybranych drzewie. Niestety obejmuje tylko zieleń przyuliczną tj. w pasie drogowym. Brak informacji o zieleni w parkach, na skwerach czy z terenów między blokami, którymi administruje ZGN. Oznacza to, że specjalistyczne oprogramowanie obsługuje tylko niewielki ułamek wszystkich drzew i krzewów na Woli.

Następnie zajęliśmy się tematem parku na Odolanach. Władze dzielnicy od kilku lat obiecują mieszkańcom, że powstanie tam park. Obszar, który pierwotnie miał być przeznaczony na ten cel systematycznie się kurczy. Deweloperzy za zgodą władz miasta budują tam nowe bloki. Złożyłem m.in. zapytanie w tej sprawie, na odpowiedź czekam już drugi miesiąc.

Moje zapytanie w sprawie budowy bloku na terenie zieleni

W Kurierze Wolskim z lipca 2015 roku mogliśmy przeczytać wspaniałą wiadomość: firma deweloperska Robyg za swoje pieniądze zbuduje przy skrzyżowaniu Jana Kazimierza i Sowińskiego park. Od tego czasu niemal nic w sprawie parku nie zostało zrobione. Urząd Dzielnicy przeprowadził ankietę na temat wyposażenia parku. Miałem wątpliwości co do obiektywności wyników i sposobu przeprowadzenia ankiety.

Moja interpelacja w sprawie ankiety o parku na Odolanach

W posiedzeniu komisji uczestniczył przedstawiciel ZGN (park po oddaniu do użytku ma być przekazany w administrowanie Zakładowi Gospodarowania Nieruchomościami), Zastępca Burmistrza Marek Sitarski i mieszkaniec Odolan. Zabrakło zaproszonego przedstawiciela firmy Robyg. Dowiedzieliśmy się, że do tej pory nie została podpisana żadna umowa między deweloperem a Urzędem Dzielnicy dotycząca budowy parku. Deweloperowi nie zostały przekazane wyniki konsultacji na temat parku, które wcześniej prowadził Urząd z mieszkańcami. Zauważyłem też, że projektowany park skurczył się o 1/5. Początkowo miał zajmować około 1,3 ha: kwadratowy teren na rogu Jana Kazimierza i Sowińskiego i wąski pasek terenu wzdłuż bloku przy Sowińskiego 25. Przedstawiony nam wczoraj projekt nie obejmuje już terenu między blokiem a ulicą. Na większość pytań pracownik ZGN nie potrafił odpowiedzieć, nader często używał sformułowań typu „mam nadzieję”, „wydaje mi się”. Powiedział też, że teren ten nie będzie parkiem tylko skwerem. Mimo licznych zapowiedzi, artykułów w urzędowej prasie uważam, że budowa parku – skweru na Odolanach wciąż stoi pod dużym znakiem zapytania. Mam nadzieję, że poruszenie tego tematu na komisji zmobilizuje Zarząd Dzielnicy i ZGN do pojęcia bardziej zdecydowanych działań i rozmów z deweloperem na temat budowy zieleńca w betonowej pustyni jaką stają się Odolany.

park odolany2

Komentowanie jest wyłączone